Strony

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Last Monday Live Jazz Session

Taki rzut oka na to, jak wyglądały moje poniedziałki przez ostatnie pół roku:

Monday Live Jazz Session at Café Blågårds Apotek in Copenhagen, Denmark. from karolinanatalia on Vimeo.

Fajnie prawda?
Ostatnio myślałam, że zestaw saksofon + bas + perkusja + pianino jest moim ulubionym, ale po dzisiejszym występie gitarzysty chyba muszę zrewidować swoje poglądy...
Jeśli kiedyś jeszcze wpadnę do Kopenhagi, chociażby na weekend, to na pewno zahaczę o Blågårds. A mamy taki plan z Weroniką, żeby przylecieć tu na długi weekend majowy. Zobaczymy, może się uda.

Zimowe szaleństwo trwa w najlepsze. Dziś na spacerze widziałam nawet jakichś zapaleńców, którzy grali w hokeja.

1 komentarz:

  1. świetne nagranie - aż miło posłuchać:) i zgadzam się co do poglądów: pianino i saksofon to najlepsze instrumenty solowe w jazzie chyba. Przynajmniej dla mnie:) gitary takiej... z kompytem ;) jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń