Strony

wtorek, 29 czerwca 2010

Ratunku, przeprowadzka!

Wakacyjne przekwaterowanie w akademiku. Pani z administracji przychodzi, moim przyszłym kluczem otwiera drzwi do mojego przyszłego, rzekomo pustego pokoju, wchodzimy do środka - i widzimy zasłane łóżka, zastawione półki, no i ogólnie stuprocentowo zamieszkany pokój, chociaż akurat w danej chwili bez lokatorów. W dodatku zamieszkany przez facetów, bo na szafce wypatrzyłam męską piankę do golenia. Wracamy do administracji i tam po paru minutach dyskusji, pytań i niedowierzania wyjaśnia się, że w moim pokoju mieszkają jacyś muzycy i dopiero jutro się wyprowadzą. Rewelacja.
Dzień jak co dzień, nie ma co. I tylko sobie wspominam, jaki to był miły i spokojny semestr...

A propos przeprowadzek: niestety muszę sobie sama znaleźć mieszkanie w Amsterdamie, przez uczelnię się nie udało.

A propos Amsterdamu: 17 października jest tam maraton...

Natomiast udało mi się dziś usłyszeć nową fontannę na placu Szczepańskim. A w nocy udało mi się ją nawet obejrzeć. Teraz trzeba tak pokombinować, żeby te wrażenia ze sobą zestawić w jednym czasie.
Nawiasem mówiąc, fontanna zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie; jest elegancka i nowoczesna, a przy tym stylizowana na klasyczną włoską. Po fali krytyki i niepochlebnych opiniach spodziewałam się nie wiadomo jakiego paskudztwa i kiczu. A tu wręcz przeciwnie.

Zasłyszane/wyczytane:
  • Kot może pływać pieskiem. // w audycji radiowej
  • A to w Olsztynie nie ma obwarzanków?
    Nooo, niby są... ale jakieś inne... // studentki gdzieś na Gołębiej
  • O, mucha! Nawet mucha Trójki słucha! // Niedźwiedź, LP3
  • Dziekan: Czy ktoś ma jakieś uwagi do protokołu z poprzedniej Rady?
    Głos z sali: Gruby był! // RW (w ogóle dużo było kwiatków na ostatniej Radzie Wydziału; i jeszcze komentarze siędzącego za mną Pana Romana - bezcenne :D)
  • Największym wrogiem biblioteki jest pilny student. // Eco
  • Nie ma czegoś bardziej wprowadzającego w błąd niż drobny druczek na umowie zawieranej z własnym losem.

4 komentarze:

  1. Och, najbardziej z tych Rad wydziału zazdroszczę Ci Pana Romana :)))

    A co do rymowania Pana Niedźwieckiego: http://allegro.pl/show_user.php?uid=1732525&type=fb_given_all&p=3&p=0

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę spokojnej przeprowadzki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję. Atrakcje trochę się przeciągnęły, ale właśnie się udało - już się przeniosłam, a dziś nawet dostałam sympatyczną współlokatorkę :)

    OdpowiedzUsuń