A może jednak umiem, ale nie zawsze i nie z każdym...? Może trzeba mi większego stażu znajomości, więcej doświadczenia i zaufania albo przynajmniej przyzwyczajenia?
A jeśli nie, to przynajmniej więcej procentów...
Albo po prostu czasem mam gorszy dzień lub atak sentymentalizmu do samej siebie, czyli powrót do przeszłości...?
Zobaczymy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz