A przyczyna, dla której odważyłam się jeść surową kukurydzę, jest taka, że nie znalazłam w sklepie żółtej papryki do sosu słodko-kwaśnego, więc eksperymentowałam z sałatką. Polecam, bo ten eksperyment wyszedł przepyszny!
Sałatka żółta
- 1 puszka słodkiej kukurydzy
- 1 puszka ananasa w plastrach
- 15 - 20 dag żółtego sera w kawałku
- ponad 1/2 kg piersi z kurczaka
- 1 jogurt naturalny
- curry tudzież inne przyprawy do smaku
- 1 łyżka miodu
Do jogurtu dodać miód, ewentualnie jeszcze curry czy soku z ananasa i takim sosem udekorować sałatkę. Smacznego!
Wczoraj na zajęciach z fotografii przewinęła się idea fotografii otworkowej, a dziś byłam na otwarciu wystawy zdjęć Krakowa robionych tą właśnie techniką. W dodatku autorzy (jak się okazało niektórzy to znajomi - świat jest mały) eksperymentowali nie tylko z budową własnej camera obscura , ale też ją urozmaicili i zamiast jednej dziurki zrobili kilka. W efekcie otrzymali zdjęcia z powatarzającymi się i prznikającymi elementami - bardzo ciekawy i oryginalny efekt. (Do 10 kwietnia do obejrzenia w Domu Kultury
Podgórzena Krasickiego 18).
Ja może nie będę budować aparatu od zera, ale przywiozę mojego zenitha i też się tak pobawię, a co!
A teraz spaaać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz