Strony

poniedziałek, 25 października 2010

Ferie

Tydzień wolnego. W zasadzie to właśnie trwa sesja, ale ponieważ ja nie mam akurat egzaminów, a dziś oddaliśmy skończony projekt, to mam wolne.
Teraz muszę się zdecydować, jakie kursy robić dalej - kolejny okres zaczyna się w przyszłym tygodniu.
Ale to później, na razie zasłużony odpoczynek.

Wong Kar Wai dołącza do grona moich ulubionych reżyserów: In the mood for love - rewelacja; 2046 - też dobry, chociaż mam podejrzenia, że nie do końca zrozumiałam ten film. Ale muzyka w obu po prostu cudowna.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz