niedziela, 21 listopada 2010
1
A nie sądziłam, że to potrwa.
Przy okazji podziękowania dla wszystkich, którzy czytają, a jeszcze większe, dla tych którzy komentują.
Bo ja w zasadzie piszę dla siebie - pisanie pozwala mi przemyśleć niektóre wydarzenia, nabrać dystansu, dojść do ładu z własnymi myślami i sformułować je w sensowny sposób; wymaga odrobinę samodyscypliny; pisanie jest dla mnie trochę jak dyskusja - kiedy piszę, to uświadamiam sobie własne poglądy. Podsumowując: jest dobre. I lubię to.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Bo dobre rzeczy zazwyczaj są dobre :P I niech to trwa!
OdpowiedzUsuń