Walentynki
Żadnych oznak szaleństwa, serduszkowych dekoracji ani tym podobnych przejawów świętowania dnia dzisiejszego (cokolwiek by ludzie chceli w ten sposób świętować). Chociaż nie byłam w centrum, więc tak do końca to nie wiem, ale patrząc po kampusie i okolicach, to wygląda, że Holendrzy specjalnego bzika na punkcie
walentynek nie mają - z
halloween był większy cyrk.
Wielkanoc
Sercowych bombonierek, lizaków czy innych tego typu akcesoriów co prawda nie znalazłam na sklepowych półkach, ale za to wypatrzyłam takie małe czekoladowe jajeczka w kolorowej foli, które wyglądały tak jakby nieco wielkanocnie...
Boże Narodzenie
A kiedy wracałam z zakupami ze sklepu (było już ciemnawo), to przechodziłam koło ogródka, w którym drzewka były udekorowane światełkami. Ciekawe, czy to pozostałość po poprzednich świętach jeszcze, bo innej okazji nie widzę - a może tak bez okazji?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz